17.03.2011

na dobranoc kilka myśli


No więc.
Skończyła mi się kawa z mlekiem w zielonym kubku. Grzała mi ręce ,a ja myślałam o wszystkim i niczym.
O n i e p a s u j ą c y c h elementach w moim życiu. Dziwne wrażenia,że faktycznie nie da się wcisnąć nigdzie kliszy do cyfrowego aparaciku. Masakra.
Więc teraz pogrążam myśli w Californication i Davidzie D.
Potrzeba wtulania się , bezmyślnego w ramie osoby, której no nie ma.
Czerpnięte inspiracje ze wszystkiego.
Cieszę się nie ciesząc , cóż za ironia. Ćpam. Nie rozum mnie.
Wanna understand? Translate!

Brak komentarzy:

© Tee, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena