się kręci.
Jestem pozytywnie nastawiona na jutro,bo wierze w siebie. w końcu ,cos drgneło w mojej zacofanej machineri i usmiech nie schodzi mi z ust :)
Moja agencja już wybrała 4 dziewczyny,żeby zrobić im booki etc
być może,zaczną już chodzić od czerwca za granicą.
Stawiam na Mediolan,w końcu tam robi się pierwsze kroki :D
A ja zmykam do książek i rysunków.
Pan Kot też się cieszy z mojego szczęścia.
NOOO i testy testy kolejnych dziewczyn
I wystawa, będzie za tydzień, konkrety dowiem sie jutro
mam nadzieje,że będzie hucznie <3
oby!
w końcu pierwsza indywidualna wystawa!!
DOBRA NOC



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz