20.05.2012

trippin

Okej. Przebyłam pół PL w dwie strony, aby odwiedzić nowe magiczne miejsce mojego zamieszkania.
Ale nie o tym, będzie o tym jak się stało to co się stało, czyli jak się zaczęło z agencją modelek.

Zaczęło się dosyć niewinnie, albowiem znalazłam w necie ogłoszenie pewnej (już znacznie dużej) agencji modelek, która szukała ludzi do współpracy. Pojechałam raz,pojechałam drugi. Rozmowy z właścicielem i menagerem były obiecujące, bowiem miałam stworzyć unikatowy oddział w swoim mieście. Nie mniej jednak pracowanie bez konkretów nie przyniosło dobrych skutków. Kiedy zabrakło pieniążków na drobną rzecz, agencja powoli zaczęła wycofywać się z rozmów. No nic się mówi,ale smak na coś własnego pozostał. Poznałam sporo nieodkrytych dziewczyn, przez półtora roku zdobywałam doświadczenie w tej konkretnej dziedzinie. Nadeszła więc okazja, do lokalnego pokazu brakowało modelek. Znalazłam 6 dziewczyn,które spodobały się klientowi. Pokaz się odbył,dziewczyny zadowolone, lecz tylko mniejszość podpisała ze mną umowę na stałą współpracę.
Agencja modelek Model Estheticart.
Na stronie są przedstawione dziewczyny i jest ich nawet całkiem,jak na świeżą agencję.
Nie powiem,nie jest łatwo, bo każdy chciałby mieć od razu złote góry,ale wiara i satysfakcja z osiągnięć też cieszą.
Na razie uzupełniam portfolia dziewczyn,patrzę jak same się rozwijają.
Oczywiście,że zdarzyły się nie miłe sytuacje,ale przez takie sytuacje lepiej widzę intencje innych, pustą zawiść.
Ja osobiście jestem zadowolona z tego,że robię coś co mnie zadawala. I oby tak dalej.

A teraz na osłodę zdjęcia moich modelek :)








Ania- dziewczyna,która na codzień emanuje oazą spokoju,ale przed obiektywem wyskakuje z niej demon. Modeluje,ale chce być lekarzem :)








Daga-nie ma jeszcze wprawy w pozach,ale to tylko kwestia czasu. Why? bo jest hypnotajzin :)















Gosia-jest swoistym łabędziem.Cicha i piękna.
















Iwona-żywioł nie dziewczyna.Artystka,która przed obiektywem zamienia się w kameleona.
















Ilona-od zawsze chciała być piosenkarką,ale wzrost umożliwił jej także modelkowanie. I dobrze.














Karolina-typowa dziewczyna z sąsiedztwa,która jest przemiła.Nie ma wprawdzie rozwiniętego booka,ale to tylko kwestia czasu.















Ola/Blondy- typowa kocica i kameleon w jednym.Na każdym zdjęciu jest uwodzicielką. Przyjemność współpracy.















Sandra-przykład, jak z myszki z ulicy można stać się królewną. Zachwyciła mnie od pierwszego wejrzenia.















Vanessa-urodę ma tak azjatycką,że nie łatwo przejść obojętnie obok niej.















Wiktoria- posiadaczka bardzo oryginalnej urody.Pomimo młodego wieku modeling ma we krwi.

















Z czasem i więcej dziewczyn i więcej opowiadań o nich i o rozwoju sytuacji.
Tymczasem wszystkie rozwijamy swoje zdolności i poszerzamy booki.

Zapraszam do odwiedzenia:
www.models.estheticart.pl
www.facebook.pl/modelsestheticart

i mojego portfolio
www.tee.maxmodels.pl (fotograf)
www.tee1.maxmodels.pl (wizażysta)


:)))))))))

Brak komentarzy:

© Tee, AllRightsReserved.

Designed by ScreenWritersArena